Nazwa użytkownika jest już zajęta!

Dostałam jakiś czas temu maila przypominającego mi, że nie pisałam tu MIESIĄC!

Miesiąc! Ostatni raz 19 września! O matko, kiedy to było?!

Jeszcze parę miesięcy temu czas mi tak szybko leciał, że nie mogłam złapać zakrętu, a teraz to już chyba wpadłam w warp speed.

Także żyję, moi drodzy! …Chociaż czasami staczam się w otchłań szaleństwa, ale zawsze wracam!

Otóż cały czas przyzwyczajam się do nowego mieszkania i nowej tożsamości, z której wszyscy naokoło bezlitośnie się nabijają no bo jak ja mogłam zmienić nazwisko?! No dobra, też się jeszcze niby do końca nie przestawiłam ale hola, hola! Nazywam się na nowo i podoba mi się to! Teraz przynajmniej mam usprawiedliwienie na rozmawianie z samą sobą, bo teraz jest nas dwie; tzn. Ja i ta stara. A w zasadzie ta młodsza. To ta obecna się starzeje.

A więc jesień nastała! Poznaję to po tym, że nie mogę rano zwlec się z łóżka. Budzę się jak zwykle wykończona, bo jak nie morderstwa to inne apokalipsy. Ostatnio na przykład śniło mi się, że nie trafiałam w jakiegoś gościa z pistoletu więc postanowiłam ZATŁUC GO DESKĄ.

Obudziłam się przerażona, z wytrzeszczem. W tle usłyszałam dokument o Ceausescu, który Dziubas oglądał przed wyjściem do pracy, więc to pewnie dlatego.

Bo to ostatnio nowe hobby Dziubasa. Zamykanie się w łazience na długie godziny i oglądanie dokumentów o zbrodniarzach wojennych lub komunistycznych. Kąpie się przy tym tak długo, że po wyjściu mam ochotę sprawdzać, czy nie odmoczył sobie skóry.

Mnie oprócz housewife`owania pochłaniają różne inne niuanse, głównie związane z samodoskonaleniem i kształceniem. No bo skoro pracy jak dotąd nie widać, to coś trzeba robić. Ślęczę zatem w coraz to nowych książkach, plączę się po bibliotekach i wściekam na tą złośliwą torbę z punktu ksero.

Ponadto, z moich najnowszych obserwacji wynika, że generujemy zbyt dużo prania. Przysięgam, że dnie w domu spędzam na praniu i prasowaniu – czasem w tej, czasem w odwrotnej kolejności. No ja naprawdę nie wiem jak możemy oboje zużyć tyle ubrań w ciągu jednego tygodnia!

Może po prostu otworzę wszystkie szafy, wyrzucę na środek wszystkie nasze ciuchy, wytarzamy się w nich chwilę, a potem wrzucę je do prania na 12 godzin do wielkiego przemysłowego bębna, który niedługo będziemy musieli zakupić.

Powoli zaczynam rozważać owijanie się jednorazowymi bandażami, bo szybciej, łatwiej i nie ma potem problemu z praniem.

W międzyczasie chyba brakuje mi witamin, bo pożeram wszystkie surówki w moim zasięgu.  Jest to o tyle zaskakujące, że jestem istotą mięsożerną i roślin w żywieniu specjalnie nie uznaję. Boję się, że niedługo może zabraknąć mi wapnia i zacznę lizać ściany w mieszkaniu.

Póki co wracam do kuchni gotować zupę. Oczywiście pomidorową, bo Dziubas innej za bardzo nie poważa. Chyba zapytam o jakąś kartę stałego klienta w warzywniaku obok, bo za te kilogramy pomidorów powinnam dostać jakąś zniżkę albo zbierać punkty. Na przykład: Kup 10 kilo pomidorów w miesiącu, wygraj kupon do spa! No bo temu, kto przerobi ich taką ilość w ciągu miesiąca chyba coś się od życia należy, nie?!

2 Komentarze

  1. Kliknęło mi się w link pod Twoim najnowszym postem i tak oto znalazłam się w Twojej przeszłości.
    U mnie z nową tożsamością było tak, że nazwisko panieńskie miałam takie całkowicie neutralne, z niczym się niekojarzące i poza jedną głoską trudne do przekręcenia. Za to obecne jest hmm… lekko śmieszne. I w związku z tym pierwszym szokiem, którego doznałam po ślubie, było zakładanie maila z nowym nazwiskiem. Autokorekta nie rozpoznała wyrazu (czyli owego nazwiska) i podsunęła mi sugestie poprawek, wśród których znalazło się nawet słowo „kibelek”… Pomyślałam wówczas „kobieto, coś ty sobie zrobiła?”, ale na szczęście było to tylko chwilowe. Dzisiaj jest odwrotnie – dziwi mnie sama świadomość, że kiedyś nazywałam się inaczej.

  2. Autokorekta rządzi!
    Nie wiem czy się z tym już spotkałaś na moim blogu, ale kiedyś o mały włos mój telefon zamiast „Radosnych Świąt Wielkiej Nocy” napisał „Radosnych Świąt WIELKIEJ NA CYCACH”.
    Widziałam już wszystko :P

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.